Sprytne triki, które zwiększą atrakcyjność eventu korporacyjnego

Data wpisu: 13.05.2019

Korporacje są przedmiotem niewybrednych żartów, ale prawda jest taka, że mnóstwo osób chce w nich pracować. Pewność zatrudnienia, dobre wynagrodzenie, liczne bonusy – to najważniejsze atuty wielkich pracodawców. Korporacje bardzo często decydują się na organizowanie eventów dla swoich pracowników – celem jest przede wszystkim szeroko pojęty team building. Tego typu imprezy bywają śmiertelnie nudne i mało atrakcyjne, czego można łatwo uniknąć wykorzystując te proste triki.

Zaproszenie pracowników do współorganizowania imprezy

To bardzo dobry pomysł! Pracownicy korporacji, zwłaszcza wieloletni, często kręcą nosem na wieść, że znów mają się pojawić na jakiejś nudnej imprezie. Szukają więc wszelkich sposobów, by się od tego wymigać. Będzie zupełnie inaczej, gdy poczują, że mają realny wpływ na przebieg wydarzenia.

Przykładowo: można rozesłać do pracowników maila z prośbą o podzielenie się pomysłami na atrakcje, rodzaj serwowanych dań czy preferowany klimat muzyczny. Aby dodatkowo zachęcić uczestników do aktywności, warto obiecać, że autorzy najlepszych koncepcji otrzymają jakąś nagrodę, np. weekend w hotelu SPA.

Konkurs poprzedzający wydarzenie

Nic tak nie wpływa na zwiększenie frekwencji podczas eventu korporacyjnego, jak stopniowanie napięcia. Konkursy poprzedzające wydarzenie są znakomitym sposobem na zaangażowanie pracowników i sprawienie, by rzeczywiście nie mogli się już doczekać imprezy.

Prosty pomysł: proponujemy pracownikom, aby na kilka tygodni przed terminem eventu zaczęli zbierać plastikowe butelki, które normalnie lądują w korporacyjnych śmietnikach. Ci, którzy zbiorą ich najwięcej, otrzymają specjalną nagrodę-niespodziankę podczas imprezy. Osiągamy dwa ważne cele. Po pierwsze: zasiewamy ekscytację w zespole. Po drugie: uczymy pracowników proekologicznego podejścia, co na dłuższą metę może chociażby ograniczyć stałe wydatki korporacji.

Atrakcje rodem z wesela

Czy ktoś powiedział, że event korporacyjny musi być super poważny i dystyngowany? Absolutnie nie! Ludzie pracujący w korporacjach też chcą się zabawić i to w nieskrępowany sposób. Warto więc zaplanować atrakcje z nieco niższej półki, które pozwolą uczestnikom wyszaleć się po oficjalnej części imprezy. Fotobudka, kalambury, karaoke – to tylko przykłady.

Nie zapominamy również, aby na imprezę zaprosić profesjonalną ekipę filmową, która przygotuje wideorelację z wydarzenia. To nie tylko fajna pamiątka dla pracowników, ale także super narzędzie do kreowania pozytywnego wizerunku pracodawcy w ramach strategii employer branding.

Autor wpisu: Soluma Event, Sara Błaszczyk

Wszystkie działy